• Wpisów:7
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:10 dni temu
  • Licznik odwiedzin:1 390 / 35 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej Kochani.. ! ♥
Trochę mnie tutaj nie było.. Kurczę... To wszystko wina tej cudnej pogody.. Aż od razu chce się wyjść na dwór i spędzić jakoś aktywnie ten czas np, na rowerkach , jakieś spacery i w ogóle ,a nie siedzieć w domu i męczyć swój wzrok.. Jak Wam minął weekend.? Bo u mnie rewelacyjnie,co prawda stanowczo za szybko,ale było bardzo fajnie. Spędziłam go ze swoim chłopakiem , najpierw byliśmy na malutkich zakupach, później poszliśmy na rowerki, a następnie byliśmy na meczu później mieliśmy krótką ,,sesję " zdjęciową ujmując to w ten sposób. Kochani wiem ,że obiecałam Wam post o kosmetykach i pewnie myślicie sobie ,że obiecuję i nie dotrzymuję słowa...Ale wcale tak nie jest .. Czas mi nie pozwala niekiedy.. Postaram się w tym tygodniu to wszystko nadrobić i dodać ten wpis o tych kosmetykach.. A co tam ciekawego u Was kochani.? Jakie plany macie na ten słoneczny tydzień. ?

Buziaczki i do usłyszenia nie długo.








Piosenka ma dla mnie znaczenie sentymentalne.. ♥
 

 
Hej Kochani. ♥
Troszeczkę mnie tutaj nie było,ale wiadomo jak to jest przed świętami dużo dużo pracy. A więc dzisiaj postanowiłam Wam wszystko opowiedzieć,a co za tym idzie będzie to trochę długi wpis. Myślę,że Wam się spodoba,a wiec do dzieła.

30.03.2018- Wielki Piątek

Wstałam z średnim humorem,ponieważ niestety ale musiałam udać się już na praktyki. A wiadomo jak to przed samymi świętami dużo dużo pracy. Od początku dnia dzień zaczął się dla mnie pechowo. W moim aucie a dokładniej w tylnym kole uciekło powietrze. I do pracy musiał mnie zawieźć mój chłopak.Na praktykach było mnóstwo pracy,myślałam że szefowa będzie bardzo na mnie zła,że przed samymi świętami rozłożyła mnie choroba,ale ku mojemu zdziwieniu była bardzo miła i życzliwa. Wróciłam do domu wieczorem i szybko wzięłam się za porządki domowe. Później obejrzałam wspólnie z moim chłopakiem nasz ulubiony serial i poszłam spać.
Następnego dnia 31.03.2018r - Wielka Sobota.
Na praktyki miałam na 7:30 więc nie pospałam sobie za dużo. Szybko się ogarnęłam i pędziłam do pracy. Wiadomo jak to w pracy ogrom roboty. Po skończonej pracy udałam się do domku. Gdy zajechałam do domku obiadek czekał już na stole więc szybciutko zjadłam i poszłam uczesać moją mamę. Jak już skończyłam ją czesać była pora by udać się na święconkę. Oczywiście tradycyjnie zaczęło padać i zmokliśmy niesamowicie i dosłownie wyglądaliśmy jak mokre kaczuszki. Po świecące wraz z moim chłopakiem udaliśmy się na krótki spacerek, jak wróciliśmy z spacerku szybko się ogarnęliśmy i pojechaliśmy do niego. Tam zjedliśmy kolację,po czym udałam się do jego dziadka aby go obciąć. Około 22 kolega mojego chłopaka odwiózł mnie i swoją dziewczynę do domku a wraz z nim pojechał Krzysiek. Długo czekałam aby napisał mi że już dojechał do domku niestety długo była cisza , gdzie dostałam sms-a o treści ,że uderzyli w jelenia,ponieważ im wyskoczył. Na całe szczęście nikomu nic się nie stało aby delikatnie auto rozwalone.
W niedzielę Wielkanocną 1.kwietnia 2018 roku śniadanie zjadłam wspólnie z rodzinką ,po czym szybciutko poszłam się ogarnąć ( umyłam włoski, wyprostowałam je ,pomalowałam się ) także spakowałam swoje najpotrzebniejsze rzeczy i pojechałam do swojego chłopaka. Zaparkowałam samochód za blokiem jego kolegi. Zjedliśmy wspólnie obiadek ,posiedzieliśmy pogadaliśmy ,aż w końcu nadszedł czas jechać odwiedzić jego dziadków. Kiedy już byliśmy u nich napisał do Krzysia jego kolega Marek ( to pod jego blokiem właśnie stałam) sms-a,że za jego blokiem ktoś uderzył w 4 auta. Na początku wystraszyliśmy się że to może być i moje i w ogóle,aczkolwiek pomyliliśmy,że to po prostu zwyczajnie prima aprilis, i dokładnie tak samo mu napisaliśmy. Gdy już wróciliśmy do domku zobaczyliśmy,że faktycznie stoją lawety i policja.Zrozpaczona a zarazem zdenerwowana pobiegłam z Krzysiem zobaczyć co się stało,ale to co się tam stało przerosło moje oczekiwania. Moje auto brało także w tej nieszczęśliwej kolizji udział. Na całe szczęście moje auto zostało najmniej poszkodowane,ale mimo wszystko kosztowało mnie to dużo nerwów i stresu. Jak się okazało kierowca Bmw,który tą pechową kolizję spowodował był pijany. Brak słów na takich ludzi.. O to zdjęcie jedno z wielu,które ukazuje kolizję. Niestety pierwszy dzień świąt był dla mnie pechowy.




Natomiast dzisiaj idziemy do drugich dziadków Krzysia a wieczorem wracamy do mnie.

Jak sami widzicie troszeczkę się u mnie działo , zarazem miłe jak i smutne sytuacje..

A jak tam u Was święta.? Jak je spędziliście.?

Wszystkim życzę mokrego dyngusa a zarazem wesołych zdrowych świąt.

Buziaczki kochani i do zobaczenia.
  • awatar Gość: o cholera patostrimy mają patusowate przygody norma hahahahahahahaha
  • awatar Gość: ale karynowate święta typowe dla plebsu, zero zadumy, wyciszenia, zamyslenia. Tylko jakieś hultajstwo.
  • awatar ♕Emosia_Samosia♕: Pijani ludzie za kierownicą- największe zło :/ Święta minęły mi całkiem dobrze- gorzej jeśli chodzi o sprzątanie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej Kochani. ! ♥
Bardzo dziękuję Wam,za miłe słowa, za porady oraz za To ,że jest Was coraz więcej ze mną.
Kochani dzisiaj byłam na wizycie kontrolnej u lekarza,niestety z moim zdrowiem nie ma żadnej poprawy. Jeszcze tydzień do świat w sumie poleżę w domku.. Ale niestety ten tydzień jest pełen pracy i obowiązków. Jutro muszę pofarbować + uczesać moje dwie babcie, do tego muszę posprzątać w pokoju i pouczyć się do czeladnika, ehh trochę tych zajęć mam, ale jestem gotowa do działania i pełna energii mimo choroby.
A co tam ciekawego u Was kochani.? <3 ♥
 

 
Hej Kochani ..♥
Od samego rana,przymierzam się do napisać tej recenzji aczkolwiek totalny brak weny. Więc może napiszę to w swój własny sposób, nie taką typową recenzję.
W ubiegłą niedzielę udałam się do kina na ostatnią część Pitbulla Ostatni Pies.
Ostatnia część,czyli Ostatni Pies nie został reżyserowany przez Patryka Vega, lecz przez Władysława Pasikowskiego. Pitbull jest gatunkiem sensacyjnym.
W filmie rozchodzi się o to by powstrzymać walczące o miasto, między sobą gangi. Czas filmu to dwie godziny.
Szłam na ten film z średnim przekonaniem,ale od razu na samym początku zmieniłam szybko zdanie,i stwierdzam ,że ostatnia część PITBULL OSTATNI PIES jest najlepszą częścią Pitbulla. Film jest na prawdę godny polecenia..

Może to nie jest idealna recenzja,ale na prawdę koszmarnie się czuję i nie potrafię sensownie wszystkiego skleić. Aczkolwiek mam nadzieję,że i tak się Wam kochani spodoba.

•••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••
Moi kochani, dzisiejsza noc była dla mnie wielkim koszmarem,przespałam aby dwie godziny,strasznie mnie choroba męczy. Chciałam Wam bardzo podziękować,że coraz więcej osób zagląda na mojego bloga. Cieszę się ,że jesteście ze mną..

Uciekam dalej wygrzewać się w łóżeczku. Do usłyszenia niebawem.
Całuski Kochani. ! ♥
  • awatar ♕Emosia_Samosia♕: Zdrowiej nam szybko, a podczas choroby naprawdę ciężko jest cokolwiek napisać :/ Zapraszam do mnie na recenzje filmu ,,Każdego dnia'' :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej kochani.!♥
Jeszcze raz wielkie przepraszam,że nie dodałam żadnego nowego posta,ale mój komputer postanowił,że się zepsuje do końca,wczoraj dopiero odebrałam go z naprawy, niestety Pan,który go robił stwierdził,że pochodzi on jeszcze miesiąc góra dwa i będzie do wyrzucenia. Niestety nic nie jest na zawsze prędzej czy później się zepsuje. Ten tydzień zaczął się dla mnie na prawdę pechowo. W poniedziałek zaczęło mnie coś gardło pobolewać,lecz stwierdziłam,że może od gazowanego napoju co się napiłam,ale niestety we wtorek rozłożyło mnie dokumentnie.. Poszłam do lekarza i jak się okazało mam tchawicę ,jak wróciłam do domu doszła do tego gorączka i tak do dnia dzisiejszego.. Postaram się jeszcze dzisiaj napisać tą recenzję , na temat filmu, na którym byłam w niedzielę w kinie. Na tą chwilę zastanawiam się co mam ze sobą zrobić.. Może macie jakieś pomysły co by można było porobić,bo na prawdę skończyły mi się wszelkie pomysły..


Buziaczki kochani,do usłyszenia niebawem
 

 
Hej Kochani.! ♥
Przepraszam,że nie dodałam żadnego wpisu, przez ostatnie dwa dni,ale niestety mój laptop sprawia mi nie chciane figle,i nie chce się włączyć.. Myślę,że już powinno być wszystko w porządku,ale niestety nie mogę obiecać Wam tego w stu procentach.
Zapowiadała się taka fajna wiosna, niestety zima nie daje za wygraną i szybko do Nas wróciła. Za oknem biało się zrobiło i zimniutko.. Dzisiaj wybieram się wraz z rodzinką i moim chłopakiem do kina na ostatnia część Pitbulla,ale to dopiero o 18. Przede mną jeszcze cały długi dzień.Kochani postaram się napisać jeszcze dzisiaj albo jutro moją opinię o filmie, chciałabym też napisać notatkę o mojej pielęgnacji ciała , o kosmetykach których używam,ale na to wszystko przyjdzie jeszcze czas i każdy post będzie miał swoją kolej. Tymczasem ja uciekam, i biorę się za ogarnianie domku,i szykowanie się do wieczornego wyjścia.
Życzę wszystkim miłego radosnego dnia.

Buziaczki kochani.!

 

 
Hej Kochani.! ♥
Pierwszy wpis będzie dotyczył mojej osoby.Tak,żebyście mnie lepiej poznali oraz,żeby Wam się moi kochani lepiej czytało mojego bloga.

♦ Tak jak już pewnie wiecie nazywam się Aneta- średnio przepadam za swoim imieniem. We wrześniu skończę 19-lat. Mieszkam w województwie Wielkopolskim.
♦ Posiadanie i prowadzenie bloga było zawsze moim wielkim marzeniem. Już kiedyś próbowałam mieć własnego bloga,niestety za każdym razem poddawałam się po słowach krytyki,z braku czasu , dużo było czynników przerwania prowadzenia bloga.

♦ Chciałabym,żeby tym razem wszystko się udało. Bardzo mi zależy na rozwijaniu swoich zainteresowań w prowadzeniu bloga.

♦ Mój blog będzie odzwierciedleniem mojego życia. Znajdziecie na nim dużo postów odnośnie kosmetyków, mojego życia prywatnego oraz inspiracji a także ciekawych recenzji filmowych. Ogólnie mój blog będzie o wszystkim..

♦ Mam nadzieję,że będzie Wam się dobrze go czytało. Będę starać się pisać regularne posty,wszystko zależy od wolnego czasu.

Jeszcze raz serdecznie zapraszam kochani .!

Miłego Wieczoru.